Koncert barda w auli śremskiego liceum
W wieczornej atmosferze auli śremskiego Liceum Ogólnokształcącego wystąpił 14 stycznia 2010 roku wielki bard, kompozytor i pieśniarz, twórca muzyki filmowej - Przemysław Gintrowski.
W wieczornej atmosferze auli śremskiego Liceum Ogólnokształcącego wystąpił 14 stycznia 2010 roku wielki bard, kompozytor i pieśniarz, twórca muzyki filmowej - Przemysław Gintrowski.
Przybyłą na koncert publiczność przywitał dyrektor szkoły Piotr Mulkowski oraz nauczyciel Janusz Skotarczak, który przybliżył życiorys i twórczość Gintrowskiego. Artysta rozpoczął występ od kultowego utworu „Modlitwa o wschodzie słońca”. Po nim nastąpiły muzyczne przekłady poezji Zbigniewa Herberta oraz utwory napisane przez Jacka Kaczmarskiego. Przemysław Gintrowski zagrał i zaśpiewał piosenki ze swoich ostatnich płyt. Koncert zakończył tytułowy utwór z ostatniej płyty "Kanapka z człowiekiem i trzy zapomniane piosenki" nagranej w ubiegłym roku oraz piosenka I’m your man Leonarda Cohena, zaśpiewana na bis.
Doskonałym dopełnieniem koncertu była dyskusja z artystą, którą poprowadzili śremscy maturzyści. W czasie rozmowy Gintrowski opowiedział o swoich inspiracjach, o wspólnej twórczości z Jackiem Kaczmarskim oraz o swojej pracy związanej z muzyką filmową w Warszawskiej Szkole Filmowej.
Koncert w śremskim liceum był nie tylko muzyczną wędrówką po krainie poezji, ale także potwierdzeniem, że artysta znakomicie podtrzymuje legendę stworzoną wspólnie z Kaczmarskim przed dwudziestu laty.


Przybyłą na koncert publiczność przywitał dyrektor szkoły Piotr Mulkowski oraz nauczyciel Janusz Skotarczak, który przybliżył życiorys i twórczość Gintrowskiego. Artysta rozpoczął występ od kultowego utworu „Modlitwa o wschodzie słońca”. Po nim nastąpiły muzyczne przekłady poezji Zbigniewa Herberta oraz utwory napisane przez Jacka Kaczmarskiego. Przemysław Gintrowski zagrał i zaśpiewał piosenki ze swoich ostatnich płyt. Koncert zakończył tytułowy utwór z ostatniej płyty "Kanapka z człowiekiem i trzy zapomniane piosenki" nagranej w ubiegłym roku oraz piosenka I’m your man Leonarda Cohena, zaśpiewana na bis.
Doskonałym dopełnieniem koncertu była dyskusja z artystą, którą poprowadzili śremscy maturzyści. W czasie rozmowy Gintrowski opowiedział o swoich inspiracjach, o wspólnej twórczości z Jackiem Kaczmarskim oraz o swojej pracy związanej z muzyką filmową w Warszawskiej Szkole Filmowej.
Koncert w śremskim liceum był nie tylko muzyczną wędrówką po krainie poezji, ale także potwierdzeniem, że artysta znakomicie podtrzymuje legendę stworzoną wspólnie z Kaczmarskim przed dwudziestu laty.


