Przeciw parkowym wandalom
Park Miejski im Powstańców Wielkopolskich to jeden z najpiękniejszych zakątków Śremu. Urokliwe miejsce w dzień, w nocy staje się ulubionym miejscem wandali. Na ogół dewastacje mają miejsce w weekendy nocną porą. Młodzi sprawcy niszczą bez celu praktycznie wszystko.
Park Miejski im Powstańców Wielkopolskich to jeden z najpiękniejszych zakątków Śremu. Najstarszy park założony w 1888 roku z inicjatywy między innymi wybitnego społecznika księdza Piotra Wawrzyniaka to ulubione miejsce spacerów śremian.
Urokliwe miejsce w dzień, w nocy staje się kolejnym po skwerze 750 lecia i Parku Śremskich Odlewników ulubionym miejscem wandali. Na ogół dewastacje mają miejsce w weekendy nocną porą. Młodzi sprawcy niszczą bez celu praktycznie wszystko.




Parkowi „malarze” wylewają farbę na tabliczki informacyjne. Mimo nowoczesnych laminatów usunięcie parkowego graffiti z tablic jest trudne i kosztowne, a zazwyczaj kończy się na wymianie tablicy. Wśród ostatnich malarskich zniszczeń znalazł się kamień, niemal w całości pomalowany czerwoną farbą.
Zniszczeń jest dużo więcej, a systematyczne naprawy nadwyrężają budżet gminy, którego środki mogłyby być przeznaczane np. na nowe urządzenia zabawowe. Niedawno zniszczona została skrzynka z bezpiecznikami parkowego oświetlenia.

Członkowie Towarzystwa Miłośników Ziemi Śremskiej potwierdzają, że nieustannie giną tabliczki na pamiątkowych głazach znajdujących się w parku. Ofiarą wandalizmu stał się także posąg dyskobola przy wjeździe do parku. Niedawno zauważono, że dyskobol nagle „opuścił” swój cokół. Okazało się, że wcześniej w nocy nieznani sprawcy przewrócili posąg, na wskutek czego został ukruszony fragment jego stopy.

Walka z wandalizmem nie należy do łatwych zadań, a koszty związane z naprawą szkód są wysokie, dlatego władze gminy zapowiadają, że ujęci sprawcy niszczenia naszego wspólnego mienia będą z całą surowością karani.
Urokliwe miejsce w dzień, w nocy staje się kolejnym po skwerze 750 lecia i Parku Śremskich Odlewników ulubionym miejscem wandali. Na ogół dewastacje mają miejsce w weekendy nocną porą. Młodzi sprawcy niszczą bez celu praktycznie wszystko.



Najczęściej straty dotyczą placów zabaw i urządzeń komunalnych. Dziecięcy plac zabaw w nocy zamienia się w miejsce, które demoluje dorosła młodzież. Wykorzystywanie urządzeń zabawowych przez osoby dorosłe i w sposób dewastacyjny powoduje, że urządzenia te ulegają trwałemu zniszczeniu. Jednostkowy koszt naprawy np.: wymiany łańcucha czy zerwanej liny rozpoczyna się od kilkuset złotych.


Zniszczeń jest dużo więcej, a systematyczne naprawy nadwyrężają budżet gminy, którego środki mogłyby być przeznaczane np. na nowe urządzenia zabawowe. Niedawno zniszczona została skrzynka z bezpiecznikami parkowego oświetlenia.




Walka z wandalizmem nie należy do łatwych zadań, a koszty związane z naprawą szkód są wysokie, dlatego władze gminy zapowiadają, że ujęci sprawcy niszczenia naszego wspólnego mienia będą z całą surowością karani.
Swoje patrole w rejony parków kieruje Straż Miejska oraz Policja. Jednak bez zaangażowania oraz informacji od ludzi będących świadkami niepożądanych zdarzeń i niewłaściwych zachowań, odnalezienie czy podążanie tropem sprawcy jest trudne. W akcji przeciw wandalizmowi ostatnio aktywnie włączyła się młodzież ze Śremskiego Patrolu Rowerowego. Apelujemy do mieszkańców o włączenie się w walkę z wandalizmem. W przypadku zauważenia dewastacji reagujmy przez niezwłoczne telefoniczne powiadomienie Straży Miejskiej – 986/ 61 28 32 511 lub Policji 997 /61 28 15 200.
